MENU

Rodzice podzielają obawy związane z mediami społecznościowymi

Przeczytaj, w jaki sposób niektórzy rodzice pomagają swoim dzieciom poruszać się po ryzyku i korzyściach płynących z mediów społecznościowych

Publikowanie tweetów i udostępnianie migawek w mediach społecznościowych stało się normą dla większości nastolatków i niektórych tweetów, aby pozostawać w kontakcie ze sobą i dzielić się swoimi codziennymi doświadczeniami.

Chociaż media społecznościowe oferują dzieciom świetną przestrzeń do budowania przyjaźni z osobami, które znają w prawdziwym świecie, istnieją zagrożenia, których muszą być świadomi, aby zapewnić im bezpieczeństwo.

Aby zrozumieć, jak rodzice radzą sobie z mediami społecznościowymi swoich dzieci, wielu rodziców podzieliło się swoimi osobistymi obawami i doświadczeniami z życia społecznego swoich dzieci w Internecie.

„Śledzenie dzieci w mediach społecznościowych może być trudne. Czasami czuję się całkowicie poza kontrolą ” - Nicola Jenkins, mama Christie, 14 i Maisie, 12 oraz pięcioletni Bobby

Jako mama rocznego syna 14 i córki 12 Nicola Jenkins wie, jak obsesyjne mogą być dzisiejsze dzieci ze swoimi smartfonami i mediami społecznościowymi. „W szczególności mój syn Christie jest uzależniony”, przyznała Nicola, 37.

Podczas gdy jej własne korzystanie z mediów społecznościowych ogranicza się do szybkiego przeglądania strony na Facebooku kilka razy dziennie i cotygodniowego sprawdzania Twittera, to samo nie można powiedzieć o Christie.

Korzysta z Facebooka, Snapchata i Instagrama, a także rozmawia ze wszystkimi znajomymi na czacie na konsoli Xbox.

Powiedział: „Zdecydowanie najmniej używam Facebooka - myślę, że bardziej dla osób starszych - ale sprawdzam Snapchata przez cały dzień, gdy rozmawiam ze wszystkimi moimi przyjaciółmi. A potem będę codziennie na konsoli Xbox przez około dwie godziny, aby porozmawiać z naszą grupą. ”

Podczas gdy Nicola - pielęgniarka środowiskowa z Bedfordshire, a także mama pięcioletniego Bobby - sprawuje kontrolę rodzicielską nad domowym Wi-Fi i stara się ograniczyć korzystanie z konsoli Xbox przez Christie do nie więcej niż dwóch godzin, obawia się, że niektóre rzeczy nie jej kontrola.

„W domu nie mogą uzyskać dostępu do niektórych stron internetowych” - wyjaśniła. „Ale kiedy rozmawia przez telefon, nie mogę nic zatrzymać, ponieważ widział rzeczy przez 3G. A jego przyjaciele lubią wysyłać mu obrzydliwe filmy, wszyscy tak robią. Typowi chłopcy. Może to być coś od kogoś, kto choruje lub niedawno został wysłany nikczemny, zwany One Man One Stump. Uważają to za zabawne. ”

Ale mówi, że w pełni ufa Christie - która ma ponad obserwujących 900 na jego publicznym koncie na Instagramie, choć liczy tylko około 200 z nich jako ludzi, których zna. Jest to jednak inna historia, jeśli chodzi o Maisie.

Nicola przyznała: „Musieliśmy zakazać Maisie korzystania z mediów społecznościowych, ponieważ dowiedzieliśmy się, że wysyłała nieprzyjemne wiadomości do jednego z jej znajomych na Instagramie. Naprawdę uważam, że jest gorzej z dziewczynami, ponieważ mogą być o wiele bardziej podłe. A teraz to się nie kończy, kiedy wychodzą ze szkolnych bram. I mają taką obsesję na punkcie tego, jak wyglądają. Maisie publikowała wiele selfie z jej makijażem i pozami, które każdy mógł zobaczyć. Ale z powodu incydentu na Instagramie usunęliśmy jej profil i zbanowaliśmy go z jej telefonu - nie będzie miała konta, dopóki nie będzie znacznie starsza. ”

Maisie przyznała: „Nie wiem, dlaczego to zrobiłem. Ale tęsknię za Instagramem i nie mam teraz dostępu do mediów społecznościowych. To trudne, ponieważ wszyscy moi przyjaciele.

Powrót do góry

Nicola i Christie

„Media społecznościowe są jak Dziki Zachód. Najbardziej obawiam się, że nieznajomi się z Tobą skontaktują - nigdy nie wiadomo, kto tam jest ” - Tarin Smillie, mama Bleu, 12

Podczas gdy Tarin Smillie jest dumna ze swojego otwartego i szczerego związku ze swoim rocznym synem 12, Bleu, jeśli chodzi o media społecznościowe, porównuje to do Dzikiego Zachodu i przyznaje, że nieustannie obawia się tego, co może się z nim stać.

„Cały czas martwię się o kontakt z nieznajomymi” - mówi Tarin, 36. „Jak większość dzieci w jego wieku, gra w gry na swoim PlayStation 3, gdzie może grać z każdym w Internecie, aby każdy mógł się z nim skontaktować. Czytasz nagłówki o dzieciach zamordowanych po spotkaniu w sieci z kimś, kogo, jak myśleli, wiedzieli, więc mówię Bleu, aby nie rozmawiał z nikim, chyba że to przyjaciel lub rodzina. Najlepsze, co możesz zrobić, to porozmawiać z dziećmi i wyjaśnić niebezpieczeństwa. ”

Tarin, księgowa z Essex, przyznaje, że stale korzysta z Facebooka, ale nie ma pojęcia o ulubionych aplikacjach Bleu - Instagramie i Snapchacie - i była zszokowana, gdy odkryła, że ​​jej syn ma 648 obserwujących na Instagramie.

Dodaje: „Dlaczego wszyscy ci ludzie go śledzą? Nie znają go. To jest źle."

Ale Bleu twierdzi, że nie ma się czym martwić, dodając: „Jeden z moich przyjaciół ma obserwujących 1,000”.

Wyjaśnia: „Na Instagramie większość ludzi podaje swoje konta do wiadomości publicznej i to nie ma znaczenia. Nie znam wielu ludzi, którzy mnie śledzą, prawdopodobnie mniej niż 250. Ale wielu z nich jest przyjaciółmi przyjaciół. Snapchat jest tylko dla przyjaciół, więc zamieszczam więcej na Snapchacie niż na Instagramie. Publikuję tylko około raz w miesiącu na Instagramie, ale kilka razy dziennie na Snapchacie. ”

Tarin - która nie zdawała sobie sprawy z tego, że użytkownicy Instagrama muszą mieć co najmniej 13 lat - mówi, że monitoruje, co robi Bleu, ponieważ widzi, co robi na komputerze, tak jak jest to w salonie, i przejrzy jego telefon, jeśli uzna, że ​​coś takiego się wydarzyło. jakieś problemy.

Bleu wyjawia: „Dość często mówię mamie, a kiedy ta dziewczyna zaczęła do mnie pisać SMS-y o paskudnych rzeczach, a ja odpisywałem złe rzeczy, zmusiła mnie do jej zablokowania i ponownego zaprzyjaźnienia się z nią”.

Tarin dodaje: „Bleu może być nieprzyjemny, kiedy kłóci się z ludźmi w szkole, więc po prostu wkraczam i upewniam się, że blokuje każdego, z kim się kłóci. Myślę, że to ogromne zmartwienie dla dzieci, które są cybernękane, ponieważ nie da się od tego uciec. Mogą to zablokować, ale są tam okrutni ludzie - po prostu paskudni. ”

Powrót do góry

 

Tarin i Bleu

„Każda platforma z funkcją czatu, wiadomościami lub komentarzami jest trochę niepokojąca” - Ben Atherton, tata Jamesa, 11.

Podobnie jak większość rodziców, Ben Atherton ma obawy dotyczące swoich dzieci korzystających z mediów społecznościowych i nie pozwoli, aby jego roczny syn 11 James miał profil na Facebooku, Instagramie lub Snapchacie.

„Myślę, że Snapchat najbardziej mnie martwi. Ponieważ twoja historia jest usuwana tak szybko i może być nadużywana ”, ujawnia tata dwóch. „Myślę, że jest on w tej chwili za młody i to bardziej, co zrobiliby inni ludzie”.

I chociaż James chciałby założyć konto na Instagramie, ponieważ jest tam jeden z jego najlepszych przyjaciół, chętnie gra w gry online i przesyła filmy na swoje konto YouTube.

Mówi: „Gram w gry online i używam na nich funkcji czatu. Mam konto YouTube, więc lubię i oglądam filmy, a także przesyłam filmy - głównie ze mną grającego w FIFA. ”

Ale tata Ben, 41, przyznaje: „Myślę, że każda platforma z funkcją czatu, wiadomościami lub komentarzami jest nieco zmartwiona. Martwisz się, że ktoś opublikuje coś, co może go zdenerwować.

„Ale ustaliliśmy kilka dobrych zasad dotyczących tego, co należy udostępniać. Rozmawialiśmy o tym, czy ktoś zrobił coś, co powiedziałbyś nauczycielowi lub dorosłemu. Martwię się bardziej o to, co publikują inni ludzie niż James. ”

Chociaż Ben - dyrektor klienta, który mieszka w Reading w Berks - uświadomił Jamesowi niebezpieczeństwo ujawnienia jakichkolwiek danych kontaktowych, jego numer był kiedyś przekazywany bez wiedzy Jamesa.

James ujawnia: „Mam przyjaciółkę, która uwielbia się dzielić, a ona udostępniła mój numer komuś spoza szkoły i nie mam pojęcia, kto to jest. Więc rozdawała mój numer przypadkowym ludziom ”.

Ben dodaje: „Okazało się, że był to tylko przyjaciel przyjaciela, ale kiedy pojawiła się pierwsza wiadomość, wyglądał jak nieznajomy i nigdy nie możesz być zbyt ostrożny. Tak jak wtedy, gdy chcesz wiedzieć, do którego domu chodzą twoje dzieci po szkole, musisz wiedzieć, co robią w swoim cyfrowym życiu ”.

Powrót do góry

 

Ben i Jen

„Codziennie publikuję zdjęcia na Snapchacie - ale mama zawsze najpierw sprawdza, czy zdjęcia są odpowiednie” - Constance Bauer, lat 14

Czternastoletnia Constance Bauer korzysta z mediów społecznościowych, aby być na bieżąco z tym, co robią jej przyjaciele. Ma obserwujących 160 na Instagramie i 30 na Snapchacie.

Powiedziała: „Ja i moi przyjaciele używamy tylko Instagrama i Snapchata. Nigdy nie mieliśmy żadnych złych doświadczeń ani zastraszania. Używamy go tylko do utrzymywania kontaktu. Nigdy nie publikuję niczego poniżającego ani negatywnego - moja mama upewnia się, sprawdzając, czy są odpowiednie, zanim je wyślę ”.

Dodała: „Codziennie korzystam z Snapchata, ale nie publikuję żadnych moich zdjęć. Wysyłam je tylko bezpośrednio do moich znajomych. Na Snapchacie jest „Twoja historia”, która pokazuje wszystkie zdjęcia z twojego dnia, ale ja tego nie używam. Po prostu lubię sprawdzać zdjęcia innych osób. ”

Jej mama Catherine mówi, że regularnie sprawdza stronę Instance w Constance i wierzy, że bezpiecznie rozmawia na jej temat z kolegami.

Jednak w przeciwieństwie do ponad 90% nastolatków w jej wieku korzystających z mediów społecznościowych, istnieje jedna strona, której Constance nie będzie mogła kontynuować w najbliższej przyszłości - Facebook.

45-letnia handlarka Catherine z Kingston w stanie Surrey powiedziała: „Martwię się, że ludzie próbują skontaktować się z Constance. Nie chcę jej jeszcze na Facebooku. Wydaje się mniej prywatne. Ja i mój mąż jesteśmy dość staroświeccy i jestem przeciwny Facebookowi. Nie chciałem, żeby miała Instagram. Ale ona nigdy nie publikuje niczego negatywnego, wiesz - nie publikuje okropnych komentarzy. Pierwszą rzeczą, jaką jej powiedziałem, było to, żeby nie wystawiać niczego złego. I powiedziałem, że chcę, żeby natychmiast zgłosiła się do mnie, jeśli ktoś powie coś okropnego lub skrytykuje ją ”.

Ale Catherine - która sama nie korzysta z mediów społecznościowych, ale może mieć dostęp do kont Constance, jeśli zajdzie taka potrzeba - mówi, że przydałaby się jej większa pomoc, jeśli chodzi o ustawienie kontroli rodzicielskiej na jej WiFi, telefonie lub tablecie.

Wyznała: „Nic o tym nie wiem. Nie wiem, żeby to zrobić, żeby powiedzieć wam prawdę. Nie wiem jak to zrobić przez telefon. Nigdy nie powiedziano mi, jak to zrobić. Mam też syna X -UMX-letniego i jeśli chce grać, oglądam, co robi. Ale nie wiem, jak skonfigurować kontrolę rodzicielską na telefonie, iPadzie, komputerze, więc muszę się więcej o tym dowiedzieć ”.

Powrót do góry

 

Katarzyna i Konstancja

„Moje dzieci skończyłyby się prześladowaniem, gdyby to zrobiły nie były w mediach społecznościowych ” - Claire Smith, mama 13-letniego Charliego, 11-letniej Lyry i siedmioletniego Millera

Claire Smith zbyt dobrze wie o tym, że nie pasuje do szkoły. Kiedy dorastała, jej rodzice byli tak surowi, że zabronili jej oglądać programy telewizyjne lub czytać modne czasopisma, o których wszyscy przyjaciele mówili.

Jest to jeden z powodów, dla których pozwala swojej najstarszej dwójce dzieci, Charlie, 13 i Lyrze, 11, na większą swobodę i kontakt z mediami społecznościowymi.

Powiedziała: „Są teraz w wieku, w którym wszyscy ich przyjaciele są w mediach społecznościowych, więc czuję, że jeśli przestanę mieć ich dwoje, zostaniesz przekonany, że ich nie ma. Nie chce tego To tylko sposób na świat i mam nadzieję, że nauczyłem moje dzieci, jak prawidłowo z niego korzystać. Jestem wielkim fanem Twittera, mam ponad fanów 13,000, więc byłoby trochę hipokryzją powiedzieć, że nie mogą korzystać z mediów społecznościowych. ”

Claire mówi, że będzie regularnie sprawdzać wykorzystanie mediów społecznościowych swoich dzieci - w tym Instagrama, Snapchata i Muzykalności - i musiała wkroczyć, kiedy dowiedziała się, że Lyra kilkakrotnie rozmawia z przyjaciółmi.

„Pewnego razu zobaczyłem, jak powiedziała jednemu ze swoich przyjaciół o miejscu pobytu jej prawdziwego taty”, ujawniła Claire, mama pozostająca w domu z Bedfordshire. „O ile mi wiadomo, jej prawdziwy tata mieszka z nami w domu i zawsze ma!”

Lyra powiedziała: „Nie wiem, dlaczego postanowiłam to powiedzieć. To tylko trochę zabawy. Tak naprawdę nie myślałam. Nie mam tego na myśli.

Claire, 42, również musiała wkroczyć, gdy jej syn Charlie był przedmiotem niegrzecznego zdjęcia Snapchata, które krążyło po jednym z jego przyjaciół.

Przyznała: „Jeden z przyjaciół Charliego narysował niegrzeczny przedmiot [penisa] na jego zdjęciu i rozesłał go na Snapchacie. Był zdruzgotany i przerażony, że wszyscy to zobaczą. Ale taki jest świat, w którym żyjemy teraz, dokuczanie i wszystko dzieje się w Internecie. ”

Claire - która ma również siedmioletniego syna Millera - dowiedziała się, ponieważ zdenerwowany Charlie powiedział jej, kiedy zobaczył, jak to się kręci na Snapchacie, a ona musiała porozmawiać z rodzicami chłopca, który to zrobił. I chociaż miało to miejsce poza szkołą, Claire mówi, że szkoła radziła sobie z tym bardzo dobrze.

„Były świetne i upewniły się, że obraz został usunięty i nie został ponownie wysłany” - powiedziała. „Jeśli chodzi o media społecznościowe, szkoły są bardzo zaangażowane, szczególnie jeśli dochodzi do zastraszania w Internecie”.

Powrót do góry

 

Claire i Lyra

„Byłam taka zła, że ​​zdjęłam z niej Snapchata, a teraz ma tam ograniczonych przyjaciół” - Kuropatwa Gail, mama Zoe, 11

Gail Partridge wie wszystko o niebezpieczeństwach w mediach społecznościowych, ale twierdzi, że nie przejmuje się tym zbytnio, ponieważ szkoła córki Zoe jest tak dobrze poinformowana.

„Szkoła naprawdę dobrze prowadzi rozmowy dotyczące bezpieczeństwa. Co dwa tygodnie przychodzi policjant, aby porozmawiać z nimi na temat tego, co opublikować i udzielić porady ”- wyjawia.

Zoe wyjaśnia dalej: „Powiedziano nam, aby nigdy nie podawać pełnego imienia i nazwiska, wieku ani szkoły, do której chodzimy. Ważne jest, aby te informacje pozostały prywatne. ”

Chociaż Zoe - która jest na Snapchacie, Instagramie i Musicality - sprawdza swój smartfon z samego rana, Gail nie uważa, że ​​ilość czasu, którą spędza na rozmowach ze znajomymi online, jest problemem.

„Mamy dość otwarty stosunek do mediów społecznościowych i znam wszystkie hasła Zoe” - dodaje Gail. Jednak na Snapchacie zdarzył się incydent, w którym Gail na pewien czas zakazała swojej córce.

„Nie byłam zadowolona z tego, co opublikowała jedna z jej przyjaciółek” - Gail, konsultantka ze Sterling w Szkocji. „Wiem, że to nie była Zoe, ale byłem naprawdę zły i zdjąłem z niej Snapchata. Po pierwsze, ponieważ tak naprawdę nie rozumiałem Snapchata, a po drugie, zachowanie dziewczyny było nieodpowiednie. „A potem Zoe nie miała Snapchata przez dłuższy czas. Teraz ma tam bardzo małą grupę przyjaciół. Ma na tym czterech przyjaciół. I to jest w porządku ”.

Zoe przyznaje, że chociaż młodzi ludzie wywierają presję na dołączanie do serwisów społecznościowych, jest ona fanem.

„Myślę, że to bardziej pozytywne niż negatywne”, wyjaśnia. „Lubię tam być i wiem, co jest dobre, a co złe.”

Gail zgadza się, dodając: „Dla mnie to świetnie. Kocham to. To ciekawe, ponieważ kiedy dorastałem, nie mieliśmy telefonów. Masz lepszy wgląd w przyjaźń i widzisz, co robią. Podoba mi się, że Zoe może wysyłać wiadomości do przyjaciół w nocy. Myślę, że do nauki jest dobrze. Oczywiście martwię się o takie rzeczy, jak pielęgnacja i sekstowanie, ale Zoe jest dość mądra i mówimy o tym. ”

Powrót do góry

 

Gail i Zoe

Więcej do odkrycia

Oto więcej zasobów, które pomogą Ci zapewnić dziecku bezpieczeństwo w Internecie