MENU

Co robisz, jeśli twoje dziecko jest uzależnione od gier online?

W zeszłym roku Jack X * Emmy, X-letni syn Emmy, uzależnił się od gier online. Tutaj Emma dzieli się swoim doświadczeniem, aby oferować wsparcie innym rodzicom.

Nasza rodzina jest nieco większa niż średnia i sprawia, że ​​dom jest zajęty. Nigdy naprawdę nie mieliśmy dużo czasu na granie w gry komputerowe, z wyjątkiem dziwnej gry na iPadzie dla najmłodszych.

Minecraft - pierwsze kroki w grach online

Kiedy Jack był 11, zaczął grać w Minecrafta, ale dopiero w drugiej klasie szkoły średniej zaczął grać. Początkowo czas na ekranie był ściśle ograniczony do dwóch godzin dziennie, a gry, do których Jack miał dostęp, były zawsze zatwierdzane przeze mnie lub jego tatę.

Byliśmy na kilku szkolnych prezentacjach na temat bezpieczeństwa w Internecie i mieliśmy wrażenie, że odrobiliśmy lekcje. Czuliśmy się bezpiecznie, że dobrze sobie z tym radziliśmy i dysponowaliśmy całą potrzebną wiedzą.

Kiedy wszystko się zmieniło

Około 18 miesięcy temu Jack uzyskał dostęp do X-Box Live, aby mógł grać online ze swoimi przyjaciółmi. Bardzo stopniowo wszystko zaczęło się zmieniać.

Zauważyliśmy, że dręczy go więcej, a on stałby się dość niegrzeczny i agresywny, gdybyśmy poprosili go o wyłączenie komputera. Zaczął wracać do sieci, kiedy myśleliśmy, że nie patrzymy, brakuje nam posiłków i rodzinnych okazji towarzyskich. Zaniedbał pracę domową i przestał spędzać czas ze swoimi braćmi i siostrami.

Kiedy rzucaliśmy mu wyzwanie, Jack płakał i narzekał, że jesteśmy jedynymi rodzicami, którzy byli tak surowi. Był nieugięty i wywołał wiele kłótni w rodzinie.

Pewnego dnia sprawdzałem wyciąg bankowy, kiedy moje serce zamarło. Microsoft pojawiał się wielokrotnie - małe kwoty, ale w sumie ponad X £ 500! Okazało się, że moja karta bankowa została powiązana z jego kontem X-Box Live. Zadzwoniliśmy do Microsoftu, który otworzył zapytanie i na szczęście odzyskaliśmy środki po kilku dniach.

Ban X-Box po incydencie

Następnie całkowicie zbanowaliśmy X-Boxa na trzy miesiące. Po tygodniach łez i napadów złości, poczuliśmy, że odzyskaliśmy kochającego nastolatka, a on wchodził w interakcje z rodziną, tak jak kiedyś. Jako rodzice czuliśmy się źle, zabierając mu coś, co kochał, więc pozwolono mu wrócić do X-Boxa.

Tym razem mieliśmy jeszcze surowsze zasady dotyczące tego, kiedy Jack mógł grać, ale bez naszej wiedzy, wymykał się do domów przyjaciół, grając przez cały dzień, a potem spał i grał w gry późno w nocy.

Fizyczne skutki uzależnienia od gier online

Pewnego ranka, prawie sześć miesięcy temu, Jack obudził się z zimnym potem, histerycznie płacząc i krzycząc, że nie był w stanie poruszyć ciała, i pomyślał, że ktoś jest w jego pokoju i obserwuje go. To nie był odosobniony incydent. Bał się zasnąć i czasami czuł „obecność” w swoim pokoju.

Oczywiście bardzo się martwiliśmy. Zabrałem Jacka do naszego lokalnego lekarza ogólnego, który zdiagnozował paraliż senny. Powiedziano nam, że może to być spowodowane brakiem snu i długimi okresami grania bez przerw.

To był wielki przebudzenie dla nas, ale także dla Jacka. Chociaż gra teraz w gry, to tylko czasami i ma minutnik 30, po którym konsola zostaje wyłączona. Jako rodzice bardzo nam się to podoba i rozmawialiśmy z innymi rodzicami, aby upewnić się, że wiemy, co się dzieje, gdy Jack odwiedza przyjaciół.

Porady dla innych rodziców

Myślę, że tym, czego nauczyliśmy się z tego doświadczenia, jest zachowanie czujności przez cały czas, ponieważ uzależnienie może pełznąć i opanować bardzo szybko. Sprawdzamy, czy limity czasu na ekranie są przestrzegane, zamiast zakładać, że dzieci mogą się moderować.

Unikamy również gier na żywo, ponieważ wnoszą one wpływy spoza domu, które mogą podważać zasady obowiązujące w rodzinie.

Jeśli Twoje dziecko bierze udział w grach, miej oko na znaki ostrzegawcze, takie jak brak zainteresowania innymi zajęciami, zmiana charakteru i problemy z temperamentem, gdy każą im opuścić grę. Straciliśmy do tego syna zbyt długo i nie chciałbym, aby stało się to z inną rodziną.

* nazwiska się zmieniły

Emma jest zajętą ​​mamą pięciorga dzieci w wieku od 1 do 17. Mieszka z mężem i rodziną na obrzeżach Londynu i bloguje o ich życiu rodzinnym w Radość z pięciu.