MENU

Mama dzieli się doświadczeniami syna w zakresie cyberprzemocy podczas grania

Cybernękanie może się zdarzyć 24 / 7 na dowolnej platformie lub podłączonym urządzeniu. Aby zachęcić innych rodziców do rozmowy z dziećmi na temat cyberprzemocy, Natalie opowiada, w jaki sposób pomogła swojemu synowi radzić sobie z cyberprzemocą, gdy grał.

Conner właśnie zmienił 11, kiedy po raz pierwszy doświadczył nieprzyjemnej strony Internetu.

„Przez około dwa lata Conner grał Xbox Live bez żadnych problemów, a niedawno założył kanał na YouTube ”, wyjaśnia mama Connera, Natalie.

Zaangażowanie w ich cyfrowe życie

Natalie dokładnie rozmawiała z Connerem na temat bezpieczeństwa w Internecie. „Długo rozmawialiśmy o bezpieczeństwie online i mieliśmy pewne podstawowe zasady, takie jak zawsze przechowywanie wiadomości, aby móc je czytać, nigdy nie przyjmować próśb o kontakt ani odpowiadać na wiadomości od osób, których nie znał”

Regularne rozmowy

Podczas tych rozmów Natalie mówiła również o znęcaniu się w Internecie, zachęcając Connera, aby powiedział im, jeśli wydarzy się coś, z czym nie czułby się komfortowo. Było to szczególnie ważne dla rodziców Connera, ponieważ wcześniej był prześladowany w szkole. „Zdecydowanie chcieliśmy z nim porozmawiać, ale także pozwolić mu korzystać z internetu. To całkiem rozsądny chłopak i czuliśmy, że musimy mu zaufać, aby nauczył się być bezpieczny w Internecie ”- mówi Natalie.

Zastraszanie w szkołach odbywa się online

Podczas jednego ze świąt szkolnych Conner zaczął otrzymywać wiadomości online za pośrednictwem konsoli Xbox od ucznia, który brał udział w zastraszaniu w szkole. Na początku wiadomości były głupie, krytykując budynki Connera w Minecrafcie, wskazując błędy. Natalie i jej mąż doradzili Connerowi, aby wzniósł się ponad to i nie odpowiadał. Usunęli wszystkie wiadomości.

Z biegiem czasu wiadomości stały się jednak bardziej wrogie i trudniejsze do zignorowania. „Conner zaczął otrzymywać obraźliwe wiadomości głosowe od tego chłopca i jego przyjaciela. Nazywali Connera obelżywymi imionami, przeklinając i mówiąc mu, aby wrócił do szkoły i nauczył się literować, ponieważ był opóźniony.

Szkoła nie podejmuje żadnych działań w celu rozwiązania tej sytuacji

Kiedy Conner nie odpowiedział, chłopcy oskarżyli go, że jest zbyt przestraszony, aby odpowiedzieć, nazywając go naprawdę paskudnymi nazwiskami. Conner natychmiast pokazał wiadomości swoim rodzicom, którzy skontaktowali się ze szkołą. Ponieważ jednak incydent nie miał miejsca w szkole, nie można było podjąć żadnych działań.

Blokowanie i zgłaszanie incydentów

Natalie i jej mąż upewnili się, że obaj chłopcy zostali zablokowani na wszystkich kanałach Connera, i przez pewien czas wydawało się to pomóc. Jednak po pewnym czasie komentarze zostały wznowione, tym razem na YouTube, pozostawiając komentarze oskarżające Connera o bycie głupim i brzydkim.

Rozmowa może naprawdę coś zmienić

Sytuacja była stresująca dla całej rodziny, ale Natalie uważa, że ​​regularne, otwarte rozmowy pomogły Connerowi sobie poradzić. „To robi różnicę” - mówi. „Przekazał nam wszelkie komentarze i wiadomości, które nie są pomocne, i naprawdę wierzę, że gdybyśmy o tym nie rozmawiali, mógłby nie wiedzieć, jak zareagować, i być może usunąłby te wiadomości i próbował sobie z tym poradzić samodzielnie. ”

Dziś Natalie i jej mąż nadal regularnie sprawdzają aktywność Connera w sieci i dokładają wszelkich starań, aby Conner czuł się swobodnie rozmawiając z nimi o jakichkolwiek problemach. „Nie wiem, czy czułby się pewnie, uzyskując dostęp do wsparcia ze szkoły lub innej organizacji, ale wierzę, że byłby pewny, gdyby przyszedł do któregokolwiek z nas”, mówi Natalie.

Bloger mumia z dziećmi 3, który pisze o życiu rodzinnym i dniach wolnych. Jej blog nazywa się „Malownicza droga do zdrowia psychicznego".