MENU

Odpowiedź konsultacji: Szkody online i etyka danych

W ramach konsultacji rządu Wielkiej Brytanii na temat szkód w internecie i etyki danych, nasza dyrektor ds. Polityki, Claire Levens, przedstawia informacje, które uzyskaliśmy od rodziców, nastolatków i naukowców.

Spostrzeżenia z Living the Future: The Technological Family and Connected Home

Cieszymy się, że możemy odpowiedzieć na te konsultacje i będziemy w dużym stopniu korzystać z naszego niedawno opublikowanego raportu: „Życie przyszłością: rodzina technologiczna i połączony dom” w trakcie tego dokumentu. Living the Future to niezależna praca naukowa napisana przez profesora Lynne Hall z Uniwersytetu Sunderland. Został zamówiony i zredagowany przez Internet Matters i sfinansowany przez Huawei. Możesz przeczytać raport w całości tutaj.

W raporcie wykorzystano szereg metodologii przed, w trakcie i po zamknięciu, aby zrozumieć, jak rodziny korzystają z domowych technologii i jakie są ich oczekiwania na przyszłość. Zostało to wzbogacone przeglądem literatury i badaniem delphi obejmującym ekspertów akademickich i branżowych, specjalistów ds. Bezpieczeństwa online i szkoły, ankietę dla rodziców, warsztaty dla nastolatków oraz szczegółowe wywiady rodzinne. Pełne informacje na temat kombinacji metod można znaleźć na stronie 4.

Chcieliśmy sporządzić inny rodzaj raportu - taki, który koncentrowałby się na przyszłości i poprosił społeczeństwo o przemyślenie możliwości i zagrożeń związanych z technologią połączoną oraz wyzwań, przed którymi mogą stanąć rodziny w zakresie danych oraz dobrego samopoczucia i bezpieczeństwa dzieci. Przebywanie w terenie przed, w trakcie i po zablokowaniu dostarczyło okno na przyspieszone zapotrzebowanie na łączność i konsekwencje zarówno łączności, jak i odłączenia. Brak dostępu do technologii to kwestia sprawiedliwości społecznej - o której wiemy, że Komitet już się zajmuje.

Co mówią nam rodzice, opiekunowie i specjaliści

Oprócz tego raportu będziemy również korzystać z naszego doświadczenia w bieganiu grupy fokusowe z rodzicami, opiekunami i profesjonalistami opiekującymi się nastolatkami za pomocą SEND i naszych regularnych ankiet dla rodziców. Trzy razy w roku słuchamy 2000 rodziców, aby zrozumieć ich obawy dotyczące bezpieczeństwa w Internecie oraz wszelkie doświadczenia związane z ryzykiem lub krzywdą, na które napotykają ich dzieci.

Odpowiedzi na pytania konsultacyjne

W jaki sposób gromadzone są dane i czy jest to etyczne?

Jeśli „etyczny” Komitet oznacza moralnie dobry lub poprawny - wtedy naszą odpowiedzią musi być to, że zbieranie danych z domu zwykle nie jest etyczne. Wniosek ten wypływa z naszych obserwacji badawczych, że wiele podłączonych do sieci urządzeń w domu - od inteligentnych głośników i telewizorów po podłączone zabawki - wydaje się w rzeczywistości traktować ludzi w domu raczej jako osoby, których dane dotyczą, a nie jako osoby. Koszt pozornie bezpłatnych treści to dane. Nasze dane.

 

W naszym badaniu 42% rodzin miało już urządzenie inteligentne, a 39% miało je na liście życzeń. Domy stają się coraz bardziej porowatymi budynkami, gdy dane osobowe są przesyłane do iz inteligentnych urządzeń. Do 2025 r. Asystenci głosowi będą się czuli synonimem domu, dostosowanym do osób w nim mieszkających, a być może nawet regulującym wewnętrzną komunikację. Jednak jest mało prawdopodobne, aby stali się „członkami rodziny”, ponieważ brakuje im zaufania, a rodziny nie są pewne, czy ich asystent głosowy zbiera, zachowuje i wykorzystuje to, co mówią.

Wzmocnienie tej nieufności jest ukrytym poczuciem, że prywatność jest zagrożona przez brak przejrzystości i zrozumiałości związanej z tym, co dzieje się z danymi głosowymi i kto zarządza, uzyskuje dostęp do manipulacji i korzysta z nich. Rodziny z Regulaminem, które rejestrują się, mogą uzasadniać wiele, być może jeszcze nieznanych, sposobów wykorzystania danych. Ale jeśli się nie zarejestrujesz, nie uzyskasz dostępu. Niezależnie od tego, czy chodzi o gry, czy o handel, ceną uczestnictwa jest dostarczenie danych osobowych. To oczywiście rodzi etyczne pytanie, czym jest teraz „świadoma zgoda” i czym może być, jeśli ją zmienimy.

The 5RightsFramework co było wynikiem szeroko zakrojonych konsultacji z dziećmi, które prowadziła niepodzielna baronowa Kidron, ma drugie prawo, prawo wiedzieć. To jest prawo do: „wiedzieć, kto i co oraz dlaczego iw jakim celu Twoje dane są wymieniane. I sensowny wybór, czy zaangażować się w wymianę ”. Wydaje nam się, że jest to przydatny punkt rozstrzygania, czy przechwytywanie danych jest etyczne, czy nie. Jeśli taki jest standard, sugerowalibyśmy, że jest jeszcze długa droga.

W jaki sposób dane są agregowane, syntetyzowane i / lub wywnioskowane?

  • na przykład w jaki sposób gromadzone są dane o osobach
  • ile konsumenci o tym rozumieją

Nasze uwagi ograniczają się do drugiej części pytania, dotyczącej zrozumienia konsumentów. Lynne Hall odkryła, że ​​chociaż rodziny mogą początkowo obawiać się wdrażania danych i prywatności, obawy te znikają, gdy wygoda jest ważniejsza od obaw. Jeśli wygoda jest głównym sposobem omijania problemów związanych z danymi dla producentów produktów, to należy zająć się tymi obawami, zanim urządzenia zostaną zaoferowane konsumentom. Projektowanie z uwzględnieniem minimalizacji danych i prywatności powinno być standardową praktyką - zwłaszcza w przypadku danych osobowych i biometrycznych. Bierna akceptacja nie powinna być pełnomocnikiem do świadomej zgody.

Praca w sprawach internetowych z rodzicami dzieci SEND sugeruje, że byliby gotowi podać wszelkiego rodzaju dane osobowe, gdyby oznaczało to, że ich nastolatek będzie miał bardziej pozytywne doświadczenia online. (Życie online dla dzieci z WYŚLIJ). To, że rodzice czuliby się komfortowo, identyfikując swoje dziecko jako osobę z dodatkowymi potrzebami w stosunku do głównych platform mediów społecznościowych, wskazuje, że mają niewielkie pojęcie o wartości tych danych. Na razie jest to troska i musimy znaleźć sposób, aby pomóc rodzicom wziąć pod uwagę, ponieważ mogą to być przyszłe nieznane konsekwencje.

Sugeruje to, że jest tu rola dla wszystkich graczy. Organy regulacyjne nieuchronnie nadrabiają zaległości - i chociaż kodeks projektowania odpowiedniego dla wieku to dobry początek, należy zrobić więcej, ponieważ coraz więcej inteligentnych urządzeń staje się głównym nurtem. Po drugie, firmy technologiczne muszą zrobić więcej, aby zastanowić się, dlaczego gromadzą dane, którymi obecnie są i w jakim celu. Być może do takiej refleksji potrzebny jest nadzór regulacyjny. Po trzecie, musimy przeprowadzić otwartą publiczną dyskusję na temat tego, z jakiego rodzaju gromadzenia danych jesteśmy zadowoleni i czym się martwimy oraz w jaki sposób możemy rzeczywiście zapewnić świadomą zgodę zarówno dorosłym, jak i dzieciom na różnych platformach.

Jak wykorzystywane są dane?

  • udostępniać treści online?
  • W innych, rzeczywistych zastosowaniach (np. Ubezpieczenia na życie, bankowość, wymiar sprawiedliwości itp.)

Istnieje tutaj paradoks polegający na tym, że w czasie, gdy dostępnych jest więcej treści, konsumenci otrzymują coraz więcej tych samych treści. Ponieważ algorytmy działają zgodnie z zaprogramowaniem w celu personalizacji treści, stale rosnąca ilość treści jest kierowana coraz bardziej zawężająco - aby ułatwić wybór. Jako przykład raport przytacza dane wskazujące, że 70% treści w YouTube jest oglądanych za pomocą automatycznej rekomendacji, a nie wyszukiwania. Oznacza to, że istnieje realne ryzyko, że skutecznie zaprzecza się różnorodności treści.

Odpowiedzialność za to spoczywa na interesującej debacie etycznej - prawdopodobnie odpowiedzialność za to, co spożywamy, naszą cyfrową dietę, spoczywa na osobie lub jej opiekunu. Jednak związek między jednostką a technologią w jej życiu jest asymetryczny. Przyjmowanie zmasowanych szeregów psychologów zajmujących się dużymi technologiami, aby sprawować kontrolę nad wyłączeniem jakiejkolwiek usługi przesyłania strumieniowego, po prostu nie jest uczciwą walką. Co więcej, faktyczne usunięcie aktywnego wyboru / udziału w naszej własnej selekcji mediów jest istotnym i niepokojącym zjawiskiem. Potrzebujemy różnorodnych informacji medialnych, aby nadać sens otaczającemu nas światu i stać się obywatelami posiadającymi umiejętności cyfrowe. Zastąpienie tego aktywnego wyboru lejkiem o jednolitej treści nie jest ani dobre, ani poprawne z moralnego punktu widzenia, a zatem nie jest etyczne.

Dlaczego ludzie powinni się tym przejmować i jakie mechanizmy sprawiają, że ich to obchodzi?

Czasami warto rozważyć analogię offline. Gdyby ośmiolatek włóczył się po społeczności zaśmiecającej to miejsce kawałkami papieru z danymi osobowymi - większość ludzi słusznie by się tym przejmowała. Podobnie, gdyby nastolatka zostawiła swoje dane kontaktowe, podkreślając, że jej rodziców nie ma w domu w klubie dla dorosłych, bylibyśmy zaniepokojeni. Zależy nam na ich bezpieczeństwie, dobrym samopoczuciu i prywatności. Tak jak offline, tak online. Jeśli Psi Patrol jest najczęściej oglądany w usłudze przesyłania strumieniowego, a ścieżka dźwiękowa do Glee lub Frozen II jest regularnie żądana od inteligentnego głośnika, zostaną przyjęte założenia dotyczące wieku mieszkańców tego domu. Dodajmy do tego spostrzeżenia z internetowego sklepu spożywczego i można zidentyfikować przedziały dochodów.

Powstaje zatem pytanie - czy te punkty danych wychodzą z domu i jego mieszkańców, czy są udostępniane gdzie indziej - czy to ma znaczenie? Odpowiedź na to pytanie może zależeć od perspektywy filozoficznej lub politycznej. Możesz powiedzieć, że tak, to ma znaczenie, ponieważ nie chcę udostępniać tych informacji firmie, nad którą nie mam kontroli ani nawet wglądu w to, do czego wykorzystują moje dane. Można również powiedzieć nie, nie mam nic do ukrycia i naprawdę podoba mi się personalizacja, która towarzyszy byciu „znanym” przez marki. Ale podstawową kwestią jest tutaj to, że konsumenci / subskrybenci / widzowie / wyborcy, nazywając ich, jak chcesz, powinni być w stanie dokonać aktywnego wyboru, a aby to zrobić, muszą mieć dokładne, przejrzyste i zrozumiałe informacje o tym, co się dzieje ich dane.

Być może nie ma tutaj jednoznacznych odpowiedzi tak lub nie, bardziej uznanie, że tej rozmowy nie było i nie ma, a jednak nasz raport sugeruje, że wdrażanie inteligentnych urządzeń ma wzrosnąć i zostało przyspieszone przez blokadę.

To, jak sprawić, by ludzie zaczęli się tym przejmować, jest niezwykle trudne. Z naszego doświadczenia w zachęcaniu rodziców do angażowania się w bezpieczeństwo swoich dzieci w Internecie - wiemy, że istnieją cztery główne możliwości przyciągnięcia ich uwagi:

  1. Kiedy nowe urządzenie zostanie kupione / przyniesione do domu
  2. Kiedy dziecko dostaje swój pierwszy telefon komórkowy (zwykle w wieku około 11 lat)
  3. Kiedy coś idzie nie tak / coś się stało
  4. Gdy dziecko prosi o nową aplikację, platformę lub grę.

W tym momencie rodzice albo szukają informacji w Internecie, albo proszą szkoły o pomoc. Być może komisja mogłaby wykorzystać te spostrzeżenia w swoim sprawozdaniu, aby wezwać do:

  1. Więcej informacji w miejscu zakupu
  2. Większa ochrona nieletnich
  3. Łatwo dostępne i skuteczne drogi dochodzenia roszczeń
  4. Łatwo dostępne informacje o tym, jak zapobiegać wyciekowi danych

Jednak zwrócenie uwagi rodziców na te kwestie jest trudne, kosztowne i wymaga nieustannego zaangażowania. Podejrzewamy, że zwiększanie świadomości w zakresie gromadzenia danych wśród opinii publicznej będzie równie, jeśli nie trudniejsze, i dlatego sugerujemy, że w połączeniu z jakąkolwiek kampanią uświadamiającą przedsiębiorstwa są zobowiązane do podejmowania bardziej dobrowolnych działań, a dalsze regulacje stwarzają realistyczną perspektywę nieprzestrzegania przepisów.

Czy cyfrowa karta praw (lub podobna) jest przydatna i praktyczna, aby zachować prawa do danych i sprawić, by miały one praktyczne zastosowanie do ludzi?

Aby prawa miały praktyczne zastosowanie do ludzi, muszą być istotne, znaczące i szanowane. Ponadto ludzie muszą wiedzieć, jak złożyć skargę i szukać zadośćuczynienia, jeśli uważają, że ich prawa zostały naruszone. Aby wprowadzić istotną różnicę, każdemu rozwiązaniu opartemu na karcie praw musi towarzyszyć prosty i skuteczny środek. Proste słowa do napisania, które przeczy bogactwu złożoności.

Uważamy, że przed utworzeniem karty praw należy podjąć kilka kroków:

  1. Zrozumieć, co trzeba zrobić, aby ludzie zaczęli się tym zajmować
  2. Aby zrozumieć, jakie dobrowolne opcje są dostępne w firmach technologicznych
  3. Zbadanie, jak wygląda skuteczna regulacja
  4. Zrozumieć, jakie może być znaczące wezwanie do działania
  5. Zrozumienie, w jaki sposób Karta Praw może przyczynić się do zmiany kultury, tak aby prawa do danych były szanowane i cenione.

Należy również zastanowić się, w jaki sposób ludzie będą korzystać z tych praw - co oznaczają w praktyce i czy osoby najbardziej potrzebujące tych zapisanych praw są najmniej skłonne do korzystania z nich. Pytania takie jak, które mechanizmy wsparcia są najbardziej przydatne dla tych grup społecznych i kto jest w najlepszej pozycji, aby je tworzyć, promować i chronić. Naszym zdaniem zmiana kulturowa jest wymagana jako wynik szerszej rozmowy na temat wykorzystania danych i etyki. Sprawy internetowe byliby zachwyceni mogąc odegrać naszą rolę w tej rozmowie z rodzicami, profesjonalistami i rodzinami w całej Wielkiej Brytanii.

Przewiń w górę