MENU

Portierzy cyfrowe nie pytają o dowód tożsamości

Uznanie autorstwa: Cory Doctorow na licencji Creative Commons

Dziennikarz i pisarz dla rodziców, Olivia Gordon, porównuje łatwość, z jaką dzieci mogą uzyskać dostęp do platform mediów społecznościowych jako osoby niepełnoletnie, z „brakiem ochroniarzy przy drzwiach” i radzi, co możesz zrobić jako rodzic, aby pomóc im zarządzać ryzykiem.

Weryfikacja wieku w mediach społecznościowych

Pokolenie temu rodzice martwili się, że dzieci wślizgują się do nieletnich klubów z fałszywymi dokumentami tożsamości. Ale dzisiaj obawy rodziców są bliżej domu, a dzieci dołączają do sieci społecznościowych nieletnich na swoich telefonach, siedząc na kanapie w otoczeniu swoich rodzin.

A w dzisiejszych czasach dzieci chcące dołączyć do nieletnich klubów nie muszą nawet wkradać się ani pokazywać żadnych dokumentów tożsamości. Jest to dla nich tak łatwe, jak pisanie w fałszywym roku urodzenia; nie ma procesu weryfikacji, nie ma bramkarza na drzwiach.

Statystyki dotyczące korzystania z mediów społecznościowych przez nieletnich w Wielkiej Brytanii

Nowa ankieta przeprowadzona przez Internet Matters wykazała, że ​​duży odsetek dzieci korzysta z serwisów społecznościowych dla osób niepełnoletnich. Badanie 1000 11-15-latków z profilami w mediach społecznościowych wykazało, że 62% dzieci w wieku 11 i 69% dzieci w wieku 12 ma profil na Facebooku, pomimo faktu, że osoby poniżej 13 nie są dozwolone.

36% osób w wieku 11 i 57% osób w wieku 12 Instagram, podczas gdy 22% osób w wieku 11 i 41% osób w wieku 12 posiada Snapchat konto (dla obu tych stron minimalny wiek to także 13 plus). Połowa wszystkich ankietowanych dzieci w wieku 11-15 była włączona Co słychać, który ma minimalny wiek 16. Wiele innych dzieci w wieku 13 również korzysta z Twittera i Skype'a, ponownie nieletnich.

Wszystkie te serwisy społecznościowe mają minimalne wymagania wiekowe, a konta można dezaktywować, jeśli okaże się, że dziecko kłamało na temat ich wieku, ale nie weryfikują dat, w których dzieci się wpisują. Nawet jeśli rodzic dezaktywuje profil dziecka, dosłownie dziecinna zabawa, aby założyć kolejną.

Dzieci tak małe jak 11 publikują w serwisach społecznościowych średnio 26 razy dziennie i zazwyczaj przyciągają 100 lub więcej obserwujących w każdej sieci, ale mniej niż połowa tych „przyjaciół” to przyjaciele „z życia”.

Wciel się w rolę cyfrowego ochroniarza

Podobnie jak dorośli, młodzi ludzie chcą być w mediach społecznościowych - pomaga im kontaktować się z przyjaciółmi, dzielić się wiedzą i wyrażać siebie. Ostatecznie, ponieważ na tych stronach nie ma niezawodnego portiera, który odwraca nieletnie dzieci, to rodzice muszą przejąć rolę ochroniarza.

Dziecko może dostać się do mediów społecznościowych, jeśli naprawdę tego chce - nawet jeśli jest to zabronione, może użyć telefonu innego dziecka lub utworzyć konto, o którym nie poinformują rodziców - ale rodzice mają prawo chronić dzieci w Internecie, dając im narzędzia zapewniające bezpieczeństwo sieci społecznościowych.

Carolyn Bunting z Internet Matters mówi: „Naszym przesłaniem jest rozmawianie z dziećmi i pozostawanie w związku. Chcemy podkreślić znaczenie rozmowy z dziećmi w świecie offline, abyś mógł zapewnić im bezpieczeństwo w świecie online. ”

Wskazówki, jak zapewnić dzieciom bezpieczeństwo podczas spotkań towarzyskich

Internet Matters zachęca rodziców do edukowania siebie i swoich dzieci na temat różnych sieci społecznościowych, uzgadniania ze swoim dzieckiem, kiedy są wystarczająco dojrzałe, aby do niego dołączyć, oraz do wspólnego tworzenia profilu dziecka, ustanawiając poziomy prywatności na najwyższym poziomie.

Rodzice mogą uczyć dzieci, jak blokować lub ignorować ludzi w mediach społecznościowych i co robić, jeśli coś sprawia, że ​​czują się niekomfortowo - na przykład dając im zdanie, aby użyć, jeśli chcą szybko opuścić rozmowę.

Dobrym pomysłem jest określenie dzieciom granic, z których stron mogą korzystać i na jak długo, od samego początku, a także tego, co mogą publikować lub publikować, a czego nie. I oczywiście ważne jest, aby powiedzieć im o zagrożeniach: że ludzie online mogą nie być tym, za kogo się podaje, że to, co publikujesz, może być udostępniane, a także o ryzyku rozmowy na czacie z nieznajomymi, a co dopiero ich spotkać.

Dziecko powinno wiedzieć, że nigdy nie powinno udostępniać swojego hasła, pełnego imienia i nazwiska, adresu ani szkoły, a także, że nie powinno korzystać z kamer internetowych z osobami, których nie zna, oraz jak wyłączyć kamery internetowe. Wielu rodzicom uważa, że ​​pomocne jest samodzielne dołączanie do stron i „przyjaciel” lub „obserwowanie” swoich dzieci.

Wgląd rodziców i dzieci na tematy społeczne

Gail Partridge, konsultantka ze Szkocji, jest jedną matką, która w ten sposób angażuje się w korzystanie z mediów społecznościowych przez jej dziecko. Jej X-letnia 11, Zoe, jest na Snapchacie, Instagramie i Musical.ly, ale nigdy nie udostępnia swojego pełnego imienia i nazwiska, wieku ani szkoły w Internecie i mówi: „Lubię przebywać w [serwisach społecznościowych] i wiem, co jest dobre, a co złe”.

Gail zgadza się: „Mamy dość otwarty związek, jeśli chodzi o media społecznościowe i znam wszystkie hasła Zoe”. Gail uważa, że ​​korzystanie z mediów społecznościowych ma pozytywny wpływ na przyjaźnie i edukację Zoe. Mówi: „Oczywiście martwię się o takie rzeczy, jak pielęgnacja i sekstowanie, ale Zoe jest dość mądra i mówimy o tym.” Kiedy jeden z przyjaciół Zoe opublikował coś niestosownego na Snapchacie, Gail zabroniła Zoe na pewien czas. Zoe może teraz używać go ponownie z bezpieczną siecią czterech przyjaciół.

Na 14 Constance Bauer z Kingston w Surrey ma obserwujących 160 na Instagramie i 30 na Snapchacie, ale jej matka, Catherine, sprzedawca, dokładnie sprawdza, co publikuje Constance.

Catherine mówi: „Pierwszą rzeczą, jaką jej powiedziałem, było:„ Nie rób niczego złego ”. I powiedziałem, że chcę, żeby natychmiast zgłosiła się do mnie, jeśli ktoś powie coś okropnego lub skrytykuje ją ”. Constance mówi: „Nigdy nie publikuję niczego poniżającego ani negatywnego”. Dodaje: „Nie udostępniam publicznie żadnych moich zdjęć. Wysyłam je tylko bezpośrednio do moich znajomych ”.

Nauczanie bezpieczeństwa online wcześnie 

Dla współczesnych rodziców ochrona naszych dzieci nie jest tak wyraźna, jak w przypadku naszych własnych rodziców. Kiedy dorastaliśmy, nie mogliśmy łatwo ukryć się przed naszymi mamami i tatusiami, gdybyśmy palili lub wychodzili późno. Ale w dzisiejszych czasach nie możemy wiedzieć, po prostu obserwując działania naszych dzieci i węsząc w ich sypialni, gdzie byli lub co robili w Internecie.

I choć rada pozostaje taka, aby nie dopuszczać małoletnich dzieci do sieci społecznościowych, w rzeczywistości bardzo trudno jest ich powstrzymać i robią to wszyscy ich przyjaciele. Musimy więc upewnić się, że dzieci od samego początku korzystania z Internetu rozumieją ryzyko, aby chciały się chronić. Tak jak dziecko uczy się bezpieczeństwa na drodze, a rodzic trzyma się go, gdy uczy się jeździć na rowerze, tak należy go prowadzić, aby dbał o siebie w Internecie.

Dla Kate, dziennikarki z Londynu, bezpieczniej jest dołączyć do jej X-letniej Lucy 11, Lucy, online i pomóc jej ściśle, niż próbować powstrzymać jej dołączanie do sieci społecznościowych i ryzykować, że Lucy potajemnie eksperymentuje.

Kate mówi: „Wiem, że oficjalnie jest za młoda, ale przyjaźnię się z nią online i pilnuję tego, co robi. Musiałem porozmawiać z Lucy o niektórych rzeczach, które opublikowała ponownie, które moim zdaniem są nieodpowiednie, a także pomogłem jej przestać obserwować ludzi, którzy publikują niepokojące zdjęcia.

„Myślę, że to dobrze, że przyzwyczaili się do bezpiecznego korzystania z mediów społecznościowych, a my wciąż możemy mieć oko”.