MENU

Połączone zabawki, gry online i dane dzieci - historia do tej pory

Interaktywna lalka Spin Master Luvabella

Nasz ekspert panelowy John Carr OBE przygląda się rosnącemu trendowi w zakresie połączonych zabawek i gier online oraz rosnącym obawom dotyczącym ochrony danych osobowych dzieci na tych urządzeniach.

Rosnący trend związanych z zabawkami

Coraz częściej zabawki dla dzieci są sprzedawane z wbudowaną łącznością internetową jako ważną cechą. Lalki, misie i „Bohaterowie akcji” są prawdopodobnie najczęstsze. Gry nie są dokładnie „zabawkami” w taki sposób, w jaki tradycyjnie o nich myśleliśmy, ale praktycznie wszystkie najbardziej popularne gry są pobierane z Internetu i odtwarzane w Internecie, za pośrednictwem dedykowanej konsoli do gier lub innego urządzenia.

Połączenie z Internetem może być wykonane za pomocą kabla podłączanego do komputera lub routera, ale bardziej prawdopodobne będzie to za pośrednictwem aplikacji na tablecie lub smartfonie za pomocą Wi-Fi.

Jaki jest problem z połączonymi zabawkami?

Zarówno połączone zabawki, jak i gry online spowodowały obawy dotyczące bezpieczeństwa, ale ostatnio kwestia prywatności stała się najważniejsza. Tak bardzo, że brytyjski regulator prywatności, The Komisarz ds. Informacji, odnosi się do nich konkretnie w nowym zbiorze przepisów znanym jako Odpowiedni dla wieku kod projektu. Oczekuje się, że zacznie działać na początku nowego roku.

W tej chwili nie wiemy dokładnie, co powie nowe rozporządzenie, ponieważ rząd jeszcze nie dał mu ostatecznego skinienia głową, ale oto, co zalecił komisarz, kiedy opublikowali swój projekt i poprosili o komentarze:
Połączone zabawki i urządzenia zgłaszają szczególne problemy, ponieważ ich zakres gromadzenia i przetwarzania danych osobowych za pośrednictwem funkcji, takich jak kamery i mikrofony, jest znaczny. Są często używane przez wiele osób w różnym wieku i przez bardzo małe dzieci bez nadzoru dorosłych. Szczególnym wyzwaniem może być również zapewnienie przezroczystości za pomocą produktu fizycznego, a nie ekranowego.

Co komisarz zamierza polecić firmom sprzedającym tego rodzaju rzeczy?

Jeśli dostarczysz podłączoną zabawkę lub urządzenie, upewnij się, że dołączasz skuteczne narzędzia umożliwiające zgodność z tym kodem.
Może się to wydawać nieco kiepskie lub oczywiste, ale wiele zabawek nie ma dołączonego lub wbudowanego ekranu, więc nie zawsze jest oczywiste, jak można sprawdzić lub zmienić ustawienia prywatności.

Tego rodzaju komentarze wywołały między innymi takie zdarzenia, jak „Lalka My Friend Cayla ”. Dzieci „zwierzyły się” swojej lalce, ale później dowiedziały się, że zainteresowana firma była bardzo rozluźniona w zakresie środków bezpieczeństwa. Historie dzieci były nagrywane i przechowywane na zdalnych serwerach, a serwery te zostały zhakowane. Trudno o tym myśleć.

Kiedy to się pojawiło, rząd holenderski zakazał ich sprzedaży w Holandii, rząd niemiecki zalecił rodzicom, którzy je kupili, natychmiast je zniszczyć, aw Wielkiej Brytanii lalki zostały wycofane z półek w najbardziej renomowanych sklepach z zabawkami.

Morał tej opowieści? Przeczytaj, co jest napisane na opakowaniu, o tym, jakie dane są gromadzone przez zabawkę oraz w jaki sposób i gdzie są przechowywane.

Gdyby nie wybory parlamentarne, prawdopodobnie wiedzielibyśmy teraz dwie rzeczy: co komisarz ds. Informacji myśli o wymiarze prywatności zabawek dla dzieci, które mogą łączyć się z Internetem, oraz o tym, jak rząd reaguje na przepisy.

Ostatnie posty